Michałowice pod Lupą: Felieton z gminy Michałowice - Mikrofon strachu


Publikacja ze strony "Michałowice pod lupą".
 
Przy najbliższej sesji odbędzie się pierwszy sprawdzian dla radnych naszej gminy. Sprawdzian z czystości sumienia i intencji. Sprawa dotyczy braku pełnej jawności, transmisji i utrwalania posiedzeń komisji rady, które zawsze odbywają się w godzinach pracy przeciętnego obywatela, co powoduje, że nie może on w nich uczestniczyć, a tym samym nie może wiedzieć, dlaczego podejmowane są wszystkie uchwały. To jest ograniczenie jawności i dostępności do informacji. 

Zrzut ekranu ze  strony "Michałowice pod Lupą". Pismo do Rady Gminy.



Jako obserwatorka posiedzeń komisji stwierdzam, że jednak dzieje się na nich więcej niż podczas obowiązkowo transmitowanych i rejestrowanych posiedzeń sesji — padają pytania, wygłaszane są — czasami — wątpliwości, rozwija się coś na kształt dyskusji. Choć prawdziwe wytyczne i zadania do wykonania, jak można przypuszczać, formułowane są na nieformalnych spotkaniach i operatywkach. To zapewne spotkania tylko dla wybranych. Taki zamknięty klub miłośników świętego spokoju i ciszy.
➡️Zdarzyło się również — czego jako bezpośrednia obserwatorka sama byłam świadkiem — że w jednej ze spraw dotyczących mieszkańców Zerwanej, właśnie podczas obrad sesji przytoczono argumenty przekonujące radnych do podjęcia uchwały dotyczącej zakupu działki. Wójt Daniel Gajoch wraz z wicewójtem Jarosławem Sadowskim posłużyli się argumentami, których następnie wobec mieszkańców i przed kamerą się wyparli. A uchwała — na podstawie kłamliwych przesłanek — została podjęta i weszła w życie. Z obawy przed ewentualnymi manipulacjami w protokole z obrad tej komisji- zabezpieczyłam sobie kopię pierwotnej wersji.

➡️
Na posiedzeniach komisji radni nie mają obowiązku korzystania z mikrofonów, co niejednokrotnie uniemożliwia zrozumienie wypowiadanych przez nich treści — państwo mruczą pod nosem, prowadzą równoległe rozmowy, co jest jawnym dowodem braku szacunku nie tylko wobec mieszkańców, ale również wobec siebie. Obowiązuje zasada mętnej wody — im mniej mieszkaniec usłyszy i zrozumie, tym łatwiej będzie nim manipulować. 
➡️Taką postawę prezentuje — niestety — zdecydowana większość radnych. Oczywiście w oficjalnych wypowiedziach usłyszymy, że jawność to ich druga natura, a transparentność — druga skóra. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś proponuje, żeby tę transparentność włączyć wraz z mikrofonem — wówczas jest zmasowany opór i odmowa.
 
➡️Przyglądam się temu chocholemu tańcowi od ponad roku i z każdym miesiącem coraz bardziej utrwala się moje przekonanie, że zarówno organ stanowiący i kontrolujący organ wykonawczy, jak i sam wójt stoją na stanowisku, że mieszkańcy są tępi, mają siedzieć cicho, nie zadawać pytań i niczego nie rozumieć. W michałowickiej praktyce nadal świetnie funkcjonuje zasada: „ciemny lud wszystko kupi”.
Ale ja protestuję.
➡️Dlatego przygotowałam radnym swoisty egzamin. Otóż złożyłam wniosek do Komisji Skarg i Wniosków naszej rady o zmianę statutu w taki sposób, aby posiedzenia komisji były obowiązkowo transmitowane i rejestrowane. Wówczas nikt nie będzie mógł wyprzeć się własnych słów, zarzucić, że został źle zrozumiany albo że protokół został sporządzony nieprecyzyjnie. Kamera ma bowiem ważną cechę — pamięta lepiej niż uczestnicy obrad.

‼️‼️Drodzy Państwo Radni — teraz scena należy do Was. Udowodnijcie nam, mieszkańcom, że macie tylko czyste intencje, że działacie dla dobra swoich wyborców, a nie własnego, że zasługujecie na to, by nas reprezentować.
Odrzucenie mojego wniosku będzie jednoznaczną odpowiedzią na pytanie, kim jesteście i czyj interes reprezentujecie. Czy czegoś się boicie, czy działacie dla własnego dobra czy ogółu. Czy coś chcecie przed nami ukryć.
‼️Rozegrajcie ten spektakl tak, żebyście później nie musieli połykać własnego języka ani wstydzić się samych siebie. Pokażcie, że gracie w jednej drużynie z mieszkańcami, którzy mają prawo wiedzieć. A nie z wójtem, którego macie KONTROLOWAĆ, a nie legalizować — bo już się zdarzyło — jego kłamstwa.

Zrzut ekranu ze strony "Michałowice pod Lupą"



Publikacja ze strony "Michałowice pod lupą".

Prześlij komentarz

0 Komentarze